O nas

z pasji po Tatrach

Moja miłość do Tatr rozpoczęła się dość nietypowo.
Będąc gdzieś w 3 klasie szkoły podstawowej trafiłem na kolonię do Ochotnicy Górnej.
Ludzie byli wspaniali, ale nasz nocleg – tragiczny i właśnie z tego powodu moja kolonia zakończyła się gdzieś w połowie zaplanowanego czasu. Zabrali mnie rodzice do Zakopanego. Wtedy pierwszy raz byłem w Tatrach.

Od tamtego czasu bywałem w górach raz na jakiś czas – zależny byłem od rodziców.
W 1995 zabrałem do Zakopanego moją dziewczynę i spędziliśmy tam 14 dni chodząc po górach.
Od tego czasu moja pasja stała się też pasją mojej ukochanej i staraliśmy się być w Zakopanem chociaż raz w roku.

Pozwól, że zarazimy Cię miłością do Tatr – stań się TATROholikiem 🙂